wtorek, 12 stycznia 2016

13 luty 2016

Poprzedni post był o warsztatach i okazuje się, że następny będzie również o nich hihi. Można by pomyśleć, że niczym innym poza warsztatami się nie zajmuję, ale jak tu publikować posty ze swoimi pracami, jeżeli nie ma warunków do ich obfotografowania. Aura za oknem nie sprzyja robieniu dobrych zdjęć. Światło ma tu ogromne znaczenie i najlepsze jest to dzienne, ozdoby koralikowe są zdecydowanie bardziej fotogeniczne przy świetle naturalnym. Mam tyle rzeczy do zaprezentowania, no ale cóż muszą cierpliwie czekać na lepsze czasy :). 

Serdecznie zapraszam wraz z Edytą z edyrokoraliki do udziału w kolejnych zajęciach z koralikowania. Ha!! i będzie możliwość zobaczenia na żywo moich prac, które nie doczekały się dotychczas swojej premiery na blogu.


Przygotowałyśmy również niespodziankę, wśród wszystkich uczestniczek zostaną rozlosowane dwie nagrody. Jakie? Przyjdźcie się przekonać.

Prześlij komentarz