środa, 24 kwietnia 2013

dyndusie :)

Czerwono-złota bransoletka z dyndającą zawieszką - kuleczką oraz żółta z kwiatuszkiem z Twinsów (otrzymanych z Czech od Preciosa Ornela). A na deser czarno-złote kuleczki - kolczyki.


wtorek, 23 kwietnia 2013

Koraliki z Czech

Wczoraj w skrzynce pocztowej czekała na mnie SUPER niespodzianka  - prezent z Czech od Preciosa Ornela. Były to oczywiście koraliki :) Otrzymałam paczuszkę soczyście żółciutkich, przeźroczystych Twinsów. Ile było radości?!!! Wkrótce coś z nich stworzę - możecie liczyć na focie.

Twinsy wyglądają właśnie tak:


Aby otrzymywać prezenty z Czech trzeba wypełnić ten formularz. Jedynym warunkiem jest posiadanie bloga lub innego miejsca, w którym prezentuje się swoje koralikowe dzieła. Zachęcam !!!


niedziela, 21 kwietnia 2013

Z kokardkami

W ostatnim czasie bardzo polubiłam połączenie czarnego ze złotem :)  - prezentuje bransoletkę właśnie w takim zestawieniu kolorów. Powstała z dwóch czarnych koralikowych sznurów, które zostały wklejone w podłużne złote końcówki. Kokardkę - zawieszkę stworzyłam z czarno-złotych koralików Toho 15/0. Mnie się podoba! A Wam?


Kolejna podwójna bransoletka  - tym razem beżowa. Koraliki - Opaque Lustered Lt Beige

 

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wieczorową porą

Kolczyki "słoneczka"powstały na wzór tego wisiorka  - z czarno-złotych koralików w dwóch rozmiarach 11/0 oraz 15/0.

Kuleczka wisior :)


piątek, 5 kwietnia 2013

Wisiorek

Przyszedł na świat wczoraj około godziny 22.00. Poczułam potrzebę stworzenia czegoś innego ... i jest turkusowy wisioreczek. Jestem pewna, że powstaną kolejne. Praca nad nim była ogromną przyjemnością.


czwartek, 4 kwietnia 2013

Naszyjnik

Dziś przedstawiam naszyjnik, do wykonania którego zainspirowała mnie inna koralikoholiczka. Naszyjnik powstał z połączenia sznura koralikowego, kokardki oraz koralikowych kuleczek. Jestem w trakcie tworzenia dla niego towarzyszki w postaci bransoletki. Całość powstała z koralików Toho round 11/0 frosted rainbow rosaline oraz silver-lined frosted rosaline. Kolor rzeczywisty jest widoczny na zdjęciu z lewej, z prawym coś przekombinowałam :)