O mnie

Długo szukałam pasji, czegoś, czym będę mogła się zająć po pracy. Zajęcia, które da mi radość i przyniesie satysfakcję. Zaczęło się dosyć banalnie. Odkąd sięgam pamięcią, lepiłam moim siostrzeńcom różności z plasteliny, zawsze wzbudzały one zachwyt i uśmiech, co pomogło mi zrozumieć, że powinnam rozwijać się w tym kierunku ... padło na garncarstwo. Znalazłam schemat koła garncarskiego na internecie i podsunęłam Tacie - złotej, aczkolwiek leniwej rączce;) I tak po pewnym czasie powstało moje profesjonalne koło garncarskie, na którym uczyłam się tego rękodzieła przez całe ubiegłe wakacje. Potem nadeszła zima i postanowiłam spróbować swoich sił w tworzeniu biżuterii z koralików. Obecnie koraliki pochłaniają każdą moją wolną chwilę, a w tym miejscu możecie ocenić rezultaty moich pomysłów, których owocem są prezentowane w tym miejscu prace.
Prześlij komentarz